Wczoraj po południu (25.05.2010) nad jez. Królewskim Burmistrz Leszek Wierucki otworzył II Myśliborskie Dni Karpiowe. W tegorocznych zawodach startuje 34 uczestników z całej Polski podzielonych na dwuosobowe zespoły. Wczoraj drużyny losowały stanowiska (galeria zdjęć – kliknij tutaj), na których będą łowić bez przerw aż do niedzieli. W odróżnieniu od ubiegłorocznej edycji zawodów, gdy do klasyfikacji liczono tylko karpie o wadze powyżej trzech kilogramów, w tym roku będą oceniane wszystkie złowione sztuki niezależnie od ich wagi.
|
Myśliborskie Dni Karpiowe ,,wymyśliło” Myśliborskie Towarzystwo Wędkarskie, które trzeci rok gospodaruje na jez. Królewskim zarybiając je co roku prawie 1.900 kg ryb (w tym tona tzw. karpi konsumpcyjnych). - Nasze towarzystwo liczy ponad 30 stałych członków. Dni karpiowe robimy, aby pokazać, że coś się u nas dzieje. A dzieje się niemało... Zagospodarowaliśmy i uporządkowaliśmy teren wokół jeziora, w ciągu roku organizujemy siedem imprez dla mieszkańców naszej gminy i okolic, a w tym roku zamierzamy urządzić stanicę wędkarską na prawie 80-arowej działce, którą otrzymaliśmy ze starostwa – powiedział wczoraj prezes MTW Janusz Sikora podkreślając, że Myśliborskie Dni Karpiowe są jedyną tego typu imprezą w woj. zachodniopomorskim.
- To jedne z nielicznych zawodów karpiowych, na których panuje naprawdę piknikowa atmosfera – przyznali Sylwia i Przemysław Zientek ze Szczecina, który w myśliborskich zawodach startują po raz drugi. Dla nich i innych uczestników organizatorzy przygotowali nie tylko zmagania karpiowe na jez. Królewskim, ale także warsztaty wędkarskie i wiele różnych konkurencji rekreacyjnych. - Bardzo ciekawa impreza. Warto było przyjechać - stwierdzili przedstawiciele firmy Fish Point, którzy na Myśliborskie Dni Karpiowe dotarli aż z Krakowa, aby na specjalnym stoisku zaprezentować akcesoria wędkarskie i wszystkie nowinki techniczne dla ,,karpiarzy”. Zainteresowanych nie brakowało, a bieżąca relacja z Myśliborskich Dni Karpiowych – kliknij tutaj.
|