W czasie dzisiejszego spotkania u Burmistrza młodzi sportowcy oprócz życzeń otrzymali również okolicznościowe dyplomy i listy gratulacyjne (aby zobaczyć list – kliknij tutaj) oraz drobne upominki i zegarki. – Aby odmierzały czas w drodze do dalszych sukcesów. Możecie być wzorem dla waszych kolegów! Jestem pełen szacunku za to co zrobiliście – powiedział Burmistrz Leszek Wierucki składając gratulacje. Potem, przy napojach chłodzących i ciastkach sportowcy opowiadali o swoich startach na krajowych mistrzostwach.
– Przed finałem miałam najlepszy czas w tym sezonie i byłam faworytką, ale gdy zobaczyłam konkurentki, to wiedziałam, że nie będzie łatwo. Zdobyłam brązowy medal. Cieszę się, gdyż w finałowym wyścigu płynęłam z kontuzją, której doznałam tuż przed samym startem – przyznała Oliwia Bejuk, a pechowa przygoda w czasie startów na ważnych zawodach przytrafiła się także Konradowi Gajdzińskiemu, który w jednej z konkurencji poślizgnął się skacząc ze słupka. No cóż, tak bywa, ale obecni na dzisiejszym spotkaniu trenerzy Ewa Bach i Donata Pokorska oraz prezes klubu Grzegorz Dąbrowski i tak są dumni ze swoich podopiecznych. – Dziś w Ratuszu jesteśmy tylko z medalistami krajowych zawodów, ale mamy też wielu innych, bardzo dobrych zawodników – zauważył prezes Miejskiego Klubu Pływackiego, a w gronie wymienionych przez Grzegorza Dąbrowskiego sportowców znaleźli się: Anna Stepanchenko, Nikola Mikołajczyk, Nikola Boroń, Jagoda Michalak, Klaudia Niedużak, Paweł Dąbrowski, Olgierd Liberski, Marek Strachota, Szymon Cielecki oraz Filip Koc (opis osiągnięć sportowych w sezonie 2009-2010 – kliknij tutaj).
Dzisiejsze spotkanie w Ratuszu było także okazją do rozmów o pływactwie i o sporcie. Burmistrz poprosił trenerów, jako fachowców, aby opracowali koncepcję działań, których celem może być powołanie specjalistycznej klasy sportowej o profilu pływackim. Padł również pomysł, aby uruchomić program powszechnej nauki pływania dla uczniów wszystkich - na przykład - drugich klas w całej gminie! Takie obowiązkowe zajęcia na krytym basenie prowadzone byłyby nie tyle z myślą o ewentualnych sukcesach sportowych, ale o nabyciu umiejętności pływania, której brak może być czasem tragiczny w skutkach. – Organizacja powszechnej nauki pływania nie powinna być bardzo trudna, a jej koszt będzie polegał głównie na wydatkach związanych z dowozem uczniów do Myśliborza – stwierdził obecny na dzisiejszym spotkaniu kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Spraw Społecznych Urzędu Miasta i Gminy Stanisław Urbanowski, który obiecał sprawdzić ile może kosztować wdrożenie powszechnej nauki pływania dla określonej grupy wiekowej uczniów w całej gminie Myślibórz.

|